10 powtarzanych przez rodziców kłamstw, z których nie zdają sobie sprawy

Każdy rodzic codziennie okłamuje swoje dziecko, nawet nie zdając sobie z tego do końca sprawy. Zazwyczaj są to małe, mogłoby się zdawać – niewinne – kłamstewka. Jednak z biegiem czasu dziecko rośnie i też zaczyna kłamać. Dlaczego nie?

Przecież mamusia i tatuś też nie zawsze mówią prawdę, więc w czym tkwi problem? Rodzice chcą chronić swoje dzieci, dlatego nie zawsze odwołują się do faktycznego stanu rzeczy i prawdy. Myśląc, że małe kłamstwa nie zaszkodzą naszym dzieciom, a wręcz ochronią je, wyrządzamy im krzywdę. Nawet jeśli robimy to z ciężkim sercem, powinniśmy zawsze być szczerzy i dawać dobry przykład potomstwu. Poniżej znajdziesz kilka przykładów popularnych kłamstw, które rodzice wykorzystują w relacjach z dziećmi. Większość z nim jest wypowiadana automatycznie, bez zastanowienia. Zapoznaj się z nimi, żeby już nigdy więcej ich nie wykorzystywać.

1. „Święty Mikołaj patrzy!”

Kiedy dziecko zachowuje się w nieodpowiedni sposób, nie strasz go mówiąc, że Święty Mikołaj czy Gwiazdor obserwują go i przyniosą mu mniej prezentów. Dzieci nie przejmują się takimi groźbami, ponieważ mają świadomość, że kara jest odległa i dlatego niepewna. Zastosuj natychmiastowe konsekwencje. Powiedz, że jeżeli nie przestanie zachowywać się w określony sposób, zabierzesz mu np. telefon do końca dnia lub ograniczysz wieczorne oglądanie bajek. Będzie to realna groźba.

2. „Nigdy nie pozwolę, aby stało Ci się coś złego.”

Mimo że każdy z nas bardzo by tego chciał, żaden rodzic nie jest w stanie ochronić swoich dzieci w 100% przypadków. Zamiast składania niemożliwych do wykonania obietnic, przedstaw dziecku prawdę. Zrób to w taki sposób, aby nadal czuło się bezpiecznie, ale zdawało sobie sprawę z czyhających niebezpieczeństw. Możesz wytłumaczyć dziecku, że nie może się od Ciebie oddalać, ponieważ wtedy nie będziesz w stanie go chronić, a nie wszyscy ludzie mają dobre intencje, dlatego powinno się trzymać blisko rodziców. Może początkowo zabrzmi to brutalnie, jednak dzieci należy uświadamiać od dzieciństwa.

3. „Plac zabaw jest dzisiaj nieczynny.”

Mówiąc to, doskonale zdajesz sobie sprawę, że plac zabaw jest czynny, ale masz tyle rzeczy na głowie, że nie wyobrażasz sobie w jaki sposób masz wygospodarować na to czas. Zamiast uciekania się do kłamstwa, wytłumacz, że dzisiaj macie dużo sprawunków do załatwienia, dlatego nie zdążycie iść na plac zabaw. Powiedz, że musisz zrobić obiad, żeby każdy członek rodziny był najedzony. Dzięki temu dziecko będzie miało pogląd na rzeczywisty stan spraw, nauczy się, że istnieje takie coś jak obowiązek i nie zawsze można dostać to, czego się chce. Poza tym, kiedy brzdąc urośnie zda sobie sprawę z tego, że plac zabaw jest cały czas otwarty, a Ty go okłamywałeś. Naprawdę tego chcesz?

4. „Nie będzie bolało, obiecuję!”

Jesteście u lekarza, dziecko płacze i nie możesz go powstrzymać, dlatego kłamiesz, że zastrzyk nie będzie bolał. Jednak dziecko nie da się na to nabrać. Pamięta, że ostatnio mówiłeś to samo, a zastrzyk jednak bolał, dlatego krzyczy jeszcze głośniej, ponieważ wyczuwa Twoje kłamstwo. Nie kłam. Spokojnie wyjaśnij, że będzie to małe ukłucie, które początkowo trochę zaboli, ale po chwili ból minie i wszystko wróci do normy. Zyskasz zaufanie i wiarygodność.

5. „Jesteś świetnym malarzem, przepiękny obraz!”

Nie wychwalaj dziecka, jeśli nie będziesz w 100% szczery. Wierzcie lub nie, dzieciaki wcale nie są takie łatwowierne jak mogłoby się wydawać. Rozpoznają mowę ciała i ton głosu, dlatego szybko się zorientują, jeżeli będziesz kłamał. Zamiast okrzyków na ich cześć, staraj się trzymać jak najbliżej prawdy, pochwal ich kreatywność lub niesamowitą pomysłowość. Pochwal dziecko niekoniecznie za sam efekt końcowy, ale ciężko pracę, która mu pomogła w tworzeniu.

6. „Już czas do łóżka!”

Wiedząc, że zazwyczaj dzieci idą spać o 20, nie wołaj ich o 19:30 mówiąc, że już czas iść spać. Używaj innych słów. Powiedz prawdę, że jest już czas na „przygotowanie się do spania”. Taka taktyka pozwoli Ci na zbudowanie z dzieckiem więzi opartej na wzajemnym zaufaniu.

7. „Kochanie, nie wiem gdzie się podziały Twoje rysunki, które wisiały na lodówce.”

Wypowiadasz te słowa, jednocześnie doskonale wiedząc, co się z nimi stało. Wylądowały w koszu na śmieci. Zamiast zwodzić dziecko, powiedz mu prawdę. Przyszykujcie wspólnie szufladę lub pojemnik, w którym będziecie przechowywać najbardziej cenne przedmioty, które stworzyło dziecko. Kiedy szuflada się zapełni, zawołaj je i razem zadecydujcie, które dzieła zachowacie, a które należy wyrzucić. Dzięki temu dziecko będzie miało poczucie, że szanujesz jego pracę i doceniasz talent.

8. „Przyjdę za minutkę.”

Masz dobre intencje. Faktycznie, chcesz tam dotrzeć w przeciągu minuty, jednak jest to nierealne, ponieważ właśnie zabrałeś się za opłacanie rachunków. Zamiast tego popularnego zwrotu, użyj innego wyrażenia. Powiedz, że akurat opłacasz rachunki i że jak tylko skończysz, to przyjdziesz.

9. „Wyjdę bez Ciebie!”

Zamiast stosować taktykę zastraszania, wciel swój plan w życie. Ogłoś, że jeżeli dziecko nie założy w przeciągu 5 minut butów i nie wsiądzie do samochodu, nie będzie mogło wieczorem obejrzeć bajek. Pamiętaj jednocześnie, żeby wyciągać za każdym razem odpowiednie konsekwencje. Zobaczysz, że dziecko zacznie Cię słuchać, ponieważ zda sobie sprawę, że nie rzucasz słów na wiatr.

10. „Nie mamy wystarczającej ilości pieniążków żeby kupić XYZ.”

Zamiast używać wyświechtanego frazesu, wytłumacz dziecku, jaka jest sytuacja. Powiedz, że zbieracie pieniądze na wyjazd wakacyjny i z tego względu musicie sobie od czasu do czasu odmówić kupna pewnych rzeczy. Dzięki temu dziecko nauczy się, że czasami należy poświęcić jedną rzecz, aby zyskać coś innego.
W porównaniu z kłamstwem, prawda jest najlepszym narzędziem do nauki i rozwoju dziecka

1. Poznawanie konsekwencji złego zachowania to najszybszy sposób na jego pozbycie się.Jeśli za każdym razem gdy weźmiesz dziecko do sklepu krzyczy i domaga się przy kasie cukierków, nie mów mu, że następnym razem je kupicie. Sytuacja będzie się powtarzała non-stop, ponieważ dziecko będzie świadome tego, że kłamiesz i będzie próbowało przeciwko temu protestować. Oczywiście na własny sposób. Krzykami.
Odrzuć taką taktykę. Zamiast tego, przed wejściem do sklepu porozmawiaj z dzieckiem. Wytłumacz mu, że takie zachowanie jest nieodpowiednie i nie chcesz, żeby się znowu przydarzyło. Zaznacz od razu, że jeżeli dziecko pozwoli sobie na taki wybryk, nałożysz na niego karę, np. brak telewizji następnego dnia.

2. Lepiej uczyć się na bazie uczciwych komentarzy, niż doświadczyć rozczarowań.
Lepiej powiedzieć dziecku prawdę, nawet jeśli wiesz, że go mocno rozczaruje. Po kilku dniach zapomni o całej sprawie, a Ty dzięki takiemu postępowaniu nie zaszkodzisz Waszej relacji. Kłamstwo jest niebezpieczne i jak mówi przysłowie, ma krótkie nogi. Jeżeli nie będziesz z dzieckiem szczery, a prawda wyjdzie na jaw po jakimś czasie, narazisz się na utratę zaufania. Nawet jeśli jako rodzic przyznajesz się do winy, zyskujesz na wiarygodności. Psychologowie zapewniają, że dziecko jest w stanie poradzić sobie z każdym rozczarowaniem, jeżeli mają wsparcie rodziców. Działa to również w drugą stronę. Okłamywane dzieci zaczynają we wszystko wątpić, przestają ufać otaczającej je rzeczywistości.

Bądź prawdomówny. Jeżeli Twoje dziecko będzie Ci mogło zaufać w małych sprawach, zwróci się do Ciebie o pomoc również, gdy będzie miało większy problem. Każdy rodzic chce mieć jak najlepsze relacje ze swoim dzieckiem, jednak czasami nieświadomie sam je niszczy od wczesnych lat dziecięcych, uciekając się do powyższych kłamstw. Miej to na uwadze.